Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Początek cz.2

Nowe konto - nowe życie i nowa szansa na osiągnięcie czegoś w Lidze . Szkoda że kolejne konto okazało się rozczarowaniem po placement'ach, przegranych przez grupę graczy zwanych SMURFAMI . Jak się okazuje po 4 sezonach, matchmaking jest chyba zaprojektowany by zagwarantować mi jak największe wyzwanie - niesienie drużyny na plecach nie ważne co się dzieje. Był jeszcze wtedy sezon 3 co oznaczało brak "łatwych" pick'ów, dobierania według pozycji, autofill'i itd. Była to era wojen w Champ Select 'cie, robienia ludziom na złość i ogólnej toksyczności. Oczywiście ciężko było grać 1 vs 9, a dostanie smurfa do swojej drużyny graniczyło z cudem. Jednak czasami przy pomocy tzw. OverPower pick'ów udawało mi się ugrać przynajmniej połowę meczy. Rezultat oczywisty - silver . Walka się jeszcze nie skończyła, dam radę wejść wyżej! Potrzebuję tylko trochę wiary w siebie i szczęścia w Champ Select 'cie. Niestety moja walka toczyła się według niżej wymienionego schem...

Początek...

Halo cześć witajcie! Ja jestem Majszi , a to jest League of Tilt czyli moje przygody w Lidze Legend ! Na początku może warto opisać mój start w Lidze. Zaczęło się w gimnazjum, chyba właśnie zaczynał się 3 sezon. Graliśmy z kolegą z klasy w inną grę multiplayer, gdzie poznaliśmy grupę innych graczy, którzy namówili mnie na zagranie w produkcję Riot Games . Szybki download przez Wi-Fi (szybki czyli ok. 2 godziny hehe) i lecimy z tematem! Początki były ciężkie... może dlatego że nikt mi nie powiedział o możliwości używania spell'i przez QWER , przez co kilkanaście lub kilkadziesiąt gier klikałem samą myszką IKS DE ! Mijały dni, tygodnie... Nie ogarniałem totalnie jakie bolidy powinienem stosować, a o czymś takim jak kompozycje, mechaniki i synergie nie było w ogóle mowy! W każdym razie jakoś doszedłem do słynnego poziomu 30, rozegrałem 10 pierwszych gier rankingowych, a moim oczom ukazał się wizerunek mojego Nemesis - Silvera . Skończyłem w srebrze 5 bez najmniejszych szan...